poniedziałek, 9 marca 2015

Ajajaj pornografia.

Po wejściu na swoje tutejsze konto, ujrzałem informację o pozostawieniu bez zmian zasad publikowania treści o charakterze pornograficznym. Wszelkie zasady dotyczące takich publikacji, są według mnie stekiem bzdur i dulszczyzną! W uzasadnieniu decyzji, znalazłem taki kwiatek:

"W tym tygodniu ogłosiliśmy zmianę dotyczącą zasad umieszczania pornografii na Bloggerze, która mówi o tym, że blogi zawierające zdjęcia o treści erotycznej lub przedstawiające nagość będą miały charakter prywatny. Otrzymaliśmy wiele opinii, że zmiana polityki obejmuje publikowane od dłuższego czasu blogi i że może mieć negatywny wpływ na użytkowników, którzy umieszczają treści o charakterze erotycznym w celu wyrażania swojej tożsamości." 

Jestem piekielnie ciekawy, jakie to pozytywy wypływają z wyrażania swojej tożsamości erotycznej, no jakie? Czytając tą nowinkę, przypomniał mi się termin: ekshibicjonizm. [Ekshibicjonizm – rodzaj parafilii seksualnej; stan, w którym jedynym lub preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest demonstrowanie swoich narządów płciowych lub aktywności seksualnej (np. masturbacji) obcym osobom.]
Pokazywanie swojej nagości na zdjęciach, to też ekshibicjonizm. Z jakichś nieznanych mi powodów, nie jest uznany za czyn karalny. Za publiczne pokazanie dyndaka i bawienie się nim, grozi kara. Kara nie grozi za publikowanie takich zdjęć w sieci. Wystarczy umieścić ostrzeżenie, że publikowane fotki mają erotyczny charakter i możliwość oglądania tychże uzależnić od potwierdzenia pełnoletności!!!

Prowadząc bloga na My Opera, poruszałem temat idiotycznego ograniczania dostępu do materiałów pornograficznych osobom małoletnim. Czyli nie mającym ukończonych 18 lat życia. Przy czym wspomniałem, iż seks bezkarnie, można uprawiać z osobą która ukończyła 15 lat życia. Czemuż to wolno uprawiać wcześniej seks, niż oglądać erotyczne zdjęcia? Czy osoby, które ukończyły 15 lat życia, ale 18 jeszcze nie, mają to robić z zamkniętymi oczyma???   

Ostrzeżenie o rodzaju publikacji i o konieczności posiadania ukończonych osiemnastu lat życia, jest obowiązkowe. Małolaty popuszczają po nogach ze śmiechu widząc takie ostrzeżenie.  Przecież komputer w żaden sposób, nie wylegitymuje małolata chcącego to obejrzeć i nie wyłączy się. Małolat, śmiało zaznacza, że jest pełnoletni, czym to niechybnie, pozytywnie wpływa na autora bloga. Jak to wpływa na małolatów? Pozytywnie? Po co wobec tego nakaz umieszczania ostrzeżeń? 
Pytam o to, ponieważ łamię sobie rogi, nie mogąc nijak pogodzić ze sobą zezwolenia na uprawianie seksu wcześniej, niż zgody na oglądanie takich zdjęć. Nie mogąc pogodzić nakazu umieszczania ostrzeżeń o rodzaju publikacji z troską o ewentualny negatywny wpływ zmiany polityki na publikujących i przy tej okazji pytam o wpływ takich publikacji na odbiorcę. W końcu po coś to ostrzeżenie jest!