sobota, 28 listopada 2015

Statystyki - googlowe kłamczuchy!

Swoje blogowanie rozpocząłem na My Opera i tam, miałem dostęp do statystyk zawierających dane i w dodatku dane szczegółowe. W żadnym innym serwisie, nie spotkałem takich danych, chociaż tam też nie cieszyłem się nimi długo. Informacje zawarte w statystykach mogą być istotne i kompletnie do niczego nieprzydatne przeciętnemu zjadaczowi chleba.
Co jakiś czas dostępne dane się zmieniają, albo zmienia się forma wyświetlania danych. Często się zdarza, że dane nie odpowiadają prawdzie. Począwszy od mojego operowego bloga, obserwowałem dziwne wskazania. Np. warunkiem wpisania komentarza pod zdjęciem, było jego wyświetlenie. Jeśli nie było wyświetlone, nie pojawiało się pole na komentarz. Zatem liczba wyświetleń, nie powinna by być niższa od liczby komentarzy. 
Ale zdarzało się, że liczbą wyświetleń było zero, a komentarzy nawet osiem! Coś nie działało tak, jak działać powinno. Moje konto operowe, miało dużą liczbę wizyt na dobę. Kilkaset wejść na teksty i po kilka tysięcy wyświetleń na zdjęciach. Na dobę! Zacząłem porównywać operowe statystyki z danymi zawartymi w statystykach na innych serwisach. Porównywałem liczbę wyświetleń, gdyż statystyki się różnią między sobą informacjami. A liczba wyświetleń jest pokazywana w różnych miejscach.
Mam konto na You Tube. Tam zauważyłem dziwną rzecz. Tam ubywają wyświetlenia, czego już w żaden sposób nie da pogodzić się z prawdą. Nie tylko zliczanie nie odbywa się na bieżąco, ale także zdarza się, że wyświetlenie nie będzie w ogóle policzone. To widziałem niejeden raz! Kiedyś obiło mi się o oczy, jakieś wyjaśnienie o nieprawidłowych wyświetleniach. Co to kropki takiego jest???
Jak już wspomniałem, wyświetlenia ubywają, nawet po kilkadziesiąt na jednym filmiku. Naprawdę! Odnotowałem to wiele razy na swoich filmikach. Wśród informacji w statystykach na YT, jest takie "cóś", jak utrzymanie uwagi odbiorców. Ową informację można całkowicie spokojnie potłuc o kant swoich okrągłych liter. Zadka, jakby ktoś się nie chciał domyślić. Owo cudeńko, pokazuje jak długo jest wyświetlany filmik, w których momentach jest powtarzany, co doprowadza do sytuacji, kiedy na początku utrzymanie uwagi może wynosić 30%, a gdzieś dalej, ponad 100%!  Użyteczność cudeńka jest właściwie żadna.            

sobota, 14 listopada 2015

WE WŁASNEJ PUŁAPCE

We własnej pułapce. Inaczej - być ofiarą własnych poczynań. Jest też możliwe takie zrządzenie losu, że z jednym kręgu, kolejno będą wpadać do swoich pułapek osoby mające ze sobą kontakt. Czyli, ja też mogę się tak osobiście urządzić. Choć nie całkiem osobiście. W moim przypadku, mogą do tego doprowadzić moje reakcje na to, co się dzieje w bliskim otoczeniu.
Osoby, które mnie wcześniej okłamywały, wpadły w pułapkę, choć nic nie wskazywało na to, że taką pułapkę przygotują same sobie. I  teraz z ich kłamstw, mam okazję przygotować sam sobie pułapkę. Nieprzyjemna, ale niestety prawdziwa perspektywa. Oczywiście, ja przewiduję, że może zaistnieć sytuacja, kiedy świadomie wejdę do takiej pułapki, mimo, że może się to źle dla mnie skończyć.     

wtorek, 10 listopada 2015

Z BURAKAMI NA JAKIŚ CZAS SPOKÓJ. Cd.

Nie musiałem długo czekać. Pierwsze efekty już są. Z ważniejszych efektów, to wydatek kilkuset złotych, będący konsekwencją kłótni. O podłożu konfliktów między nimi, dowiedziałem się dopiero teraz i o zewnętrznej ingerencji w ten konflikt. W związku z tym, kieruje się do mnie absurdalne pretensje, jakbym ten konflikt spowodował. A, ja nie chcę w nim uczestniczyć.
Oczywiście zostało stwierdzone, że poniesiony wydatek powstał z mojej winy, co stało się przy pominięciu przez nich prawdy.  Powody mego wycofania się z dyżurowania na zmianę w ich domu pominięto! Bo beze mnie czegoś się nie da i musi mnie ktoś  zastąpić. Sprawę postawiłem jasno, podając kilka powodów. Ja przynajmniej ich nie okłamywałem, tak, jak niegdyś okłamywano mnie.        

czwartek, 5 listopada 2015

NIEZDROWA KROWA

Niezdrowa krowa marki krupnik o pojemności 0,7l. powoduje bóle brzucha, wymioty i czasami skręca  nogi w stawach skokowych. A ten ból potrafi dokuczać bardzo długo. Można krupnik wzbogacić o Pana Tadeusza, lub nim zastąpić i czekać zejścia na Dziady. 

środa, 4 listopada 2015

CENTRALNE OGRZEWANIE... PODWÓRKA

W tym domu, mieszka stara, wymagająca opieki kobieta. Skarży się, że jest przeziębiona. Z dachu komina wydobywa się dym. To znak, że się w piecu pali i działa centralne ogrzewanie. Drzwi na taras szeroko otwarte. Podwórko też trzeba ogrzać?  

wtorek, 3 listopada 2015

Z BURAKAMI NA JAKIŚ CZAS SPOKÓJ.

Buraki w muszli, schody z dachówek i inne bzdety, na razie są poza mną. Nie będę musiał słuchać bzdur i się denerwować. Ani udowadniać idiotyzmów, typu wrzucanie zanieczyszczeń do strumyka, co nie jest, bo wysechł. Poza mną wydaje się być czynienie mi wstrętów i prowokowanie do kłótni. O tych zajściach jednak nie zapomnę.
Uzyskany efekt nie jest taki, jakiego chciałem, nie jest też taki, jakiego pragnęłaby trójca. Uzyskany efekt jest dla trójcy szkodliwy. I kosztowny. Zachłanność trójcy, może jej wyjść bokiem, właśnie z powodu kosztów. Mogą i pewnie znacznie przekroczą przyjętą korzyść. Między nimi, z czasem dojdzie do ostrych konfliktów. A tych, zalążki już są.
Prędzej, czy później, niewłaściwe odnoszenie się do mnie, będzie jedną z przyczyn konfliktu między nimi. To właśnie ono spowodowało moją bardzo ostrą reakcję. Nie sądziłem, że tak szybko zobaczę takie skutki, jakie spowodowało ograniczenie mojej pomocy. A to dopiero początek.
Są jeszcze inne powody do konfliktów wewnątrz trójcy. Nie mają bezpośredniego związku ze mną, ani nie wynikają z czynienia mi wstrętów. Kiedy patrzę na konsekwencje ostatnich wydarzeń, myślę o tym, jak długo, moja obecność, mogłaby neutralizować inny problem. Przyszło mi na myśl, że też nie mogłoby to wystarczyć na długo, albo musiałbym się jeszcze bardziej zaangażować. 
Początkowo zastanawiałem się, czy moja reakcja nie była nadmierna wobec napotkanej sytuacji. Tak właśnie zaczynałem ją widzieć, krótko po ostatnich zajściach. Przypadkowo ujawnione fakty, wiodą do wniosku, że nie. Teraz czekam, co przyniesie najbliższa przyszłość.