czwartek, 16 listopada 2023

Idealne makro.

 Ktoś mi napisał w komentarzu, że idealne makro uzyskuje się korzystając ze statywu. Dobrze, ale co według tego kogoś znaczy idealne makro? Nie dopytywałem, ponieważ mój wpis był o skali odwzorowania w makrofotografii. A komentarz w żaden sposób do tego nie nawiązywał. Dla mnie dobre makro nie może być mazakiem. Mazaki często oglądam opublikowane przez innych i chwalone w ramach TWA. Obiekt będący tematem fotografii powinien być wyraźny i nic nie powinno z nim walczyć o prymat pierwszeństwa. Żadne idiotyczne kółka, żadne mazaki niedbale wokół niego zrobione w programie graficznym.

Nie będę zgadywał czym dla tego kogoś jest idealne makro. Za to o użyteczności statywu jako gwarancji uzyskania pożądanego makro mam nieco odmienne zdanie. Owszem, statyw będzie pomocny przy fotografowaniu martwej natury i w studio. W plenerze niekoniecznie. Może stać się przeszkodą, którą trzeba nosić i nie będzie jak z niego skorzystać. Przeszkadzać będzie wiatr poruszający kwiatami, co znacznie utrudni wykonanie zdjęcia takiego, jak się zamierza.

 

    

niedziela, 5 listopada 2023

Skala odwzorowania - zawracanie liter - test obiektywu.

 Testowany obiektyw to chiński produkt TTArtisan Macro 40 mm, f2,8. Skala odwzorowania do 1:1. Do testu posłużyłem się breloczkiem mającym kółeczko o średnicy 4,05 mm. Znając fizyczny wymiar matrycy w milimetrach, możemy obliczyć ile razy kółeczko ma się zmieścić na szerokość matrycy. Liczymy 22,2 : 4,05 = 5,48. 22,2 to szerokość matrycy APS-C Canona. Wykonałem kilka zdjęć starając się trzymać aparat jak najbliżej kółeczka, żeby jeszcze dało się ustawić ostrość. Mając zdjęcie kółeczka w komputerze, wykadrowałem go z całości po to, by sprawdzić jego szerokość w pikselach we właściwościach. Potem podzieliłem szerokość całkowitą kadru przez ilość pikseli (też szerokości) wykadrowanej części kadru i uzyskałem wynik o podobnym stosunku do podanego 5,48. Ale nie udało mi się uzyskać odwzorowania w skali 1:1, a trochę mniejsze. 

Nie wykluczam możliwości uzyskania odwzorowania na matrycy obiektu w skali 1:1, dlatego, że przeprowadziłem test prowizoryczny - z ręki. W plenerze, przy fotografowaniu owadów opisanym obiektywem jest mało prawdopodobne uzyskanie odwzorowania w skali 1:1, bo się ruszają i tani statyw raczej nie okaże się pomocny. Niemniej, tym obiektywem można robić w plenerze nie tylko fotki makro. Parę fotek, które wykonałem tym obiektywem, tutaj pokażę.