niedziela, 14 lutego 2016

"STRESUJĄCY" MATERAC ANTYODLEŻYNOWY.

Taki materac może stać się przyczyną niespodziewanego podnoszenia ciśnienia. Właśnie to spotkało mnie dzisiaj. Pół roku temu, kupiłem taki materac całkiem nowiuteńki. Materace przeciwodleżynowe posiadają regulację ciśnienia powietrza w znajdujących się w nim komorach. Co jakiś czas, powietrze z jednych ma być usuwane, a dobijane do drugich. Są połączone z urządzeniem pompującym i regulującym za pomocą dwóch wężyków. Czasem się zdarza, że zawiedzie regulacja i materac staje się twardy, bo nie działa odprowadzanie powietrza.
Tak było dzisiaj. Wyłączyłem urządzenie, odłączyłem wężyk, żeby wypuścić nadmiar powietrza, ale po spuszczeniu powietrza, nie włączałem urządzenia. Jedynie założyłem wężyki na swoje miejsce. Po podłączeniu wężyków powiedziałem, że teraz wystarczy włączyć przełącznikiem, jeśli będzie trzeba materac napompować. Po powrocie do domu, zostałem telefonicznie zapytany, czy nie ma zagrożenia porażenia prądem! 
Myślałem, że mnie zaleje troista anielska od tego głupiego pytania. Zawsze poza moimi plecami, ktoś wpada na genialne pomysły, aby mnie rozanielić jakimś kretyńskim pomysłem. Tym kimś, jest niewątpliwie moja siostra, która nieustannie szuka pretekstu do kłótni. I niestety, pomaga jej w tym moja mama, pozwalając sobie prać mózg tymi idiotycznymi pomysłami.          

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz