Żartuję sobie, że mam świetną pamięć i nigdy nie zapominam, by choć raz dziennie o czymś nie zapomnieć. Ostatnio zdarzyło mi się coś, co zaczyna mnie martwić. Nie dość, że przez zapominanie o ważnych sprawach straciłem ponad 250 złotych, to jeszcze zapomniałem gdzie położyłem notatki. Te notatki nie są dla mnie ważne, ale zapominanie, robi się coraz większym problemem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz