Przeglądałem na Allegro opis jednego z oferowanych na aukcjach aparatu. Jak to zwykle bywa, w opisie są ewidentne bzdury. Sprzedający naśladują styl spamerów i wypisują idiotyzmy, a to świadczy o tym, że nie znają się na sprzedawanych przedmiotach, ani nie potrafią zrobić sensownego opisu. Otóż poczytałem sobie o przekątnej 180 stopni. Patrz na zrzut:
O kropki! I jak tu się nie rozanielić czytając takie idiotyzmy? No jak? Przekątna ekranu nie ma żadnych stopni, ponieważ jest to prosty odcinek łączący dwa najbardziej oddalone od siebie punkty ekranu. Za to sam ekran, można obracać o te 180 stopni. Kolejna brednia dotyczy odłączanego wizjera, co według opisu ma dawać jeszcze większe możliwości w zakresie kreatywności. O kropki! Co to do kropki nędzy znaczy? Coś mi wychodzi na to, że pozbawienie tego sprzedawcy towaru, wybitnie zwiększy jego kreatywność w sprzedaży.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz