Kolejne niemiłe wrażenia, są spowodowane kiepsko działającym balansem bieli. Przekłamania kolorów, są dość często. Kolejny problem stwarza czas naświetlenia. Okazuje się, że zmiana czasu nie jest całkowicie zależna od fotografującego. Jest uzależniona od wielkości przysłony, mimo wybranego trybu manualnego.
Dostęp do menu aparatu jest fatalny w ogóle. Przechodzenie z wyboru czasu do włączenia samowyzwalacza jest możliwe po przełączeniu aparatu w tryb oglądania zdjęć, następnie trzeba użyć przycisku do zwalniającego migawkę. Samowyzwalacz trzeba włączać za każdym razem, ile razy zajdzie potrzeba korzystania z niego.
Tak więc mamy dwa kolejne duże minusy. Z przełączaniem się pomiędzy innymi funkcjami aparatu, sprawa ma się podobnie. Aparat z dużym opóźnieniem reaguje na polecenia. Cdn.
Tak więc mamy dwa kolejne duże minusy. Z przełączaniem się pomiędzy innymi funkcjami aparatu, sprawa ma się podobnie. Aparat z dużym opóźnieniem reaguje na polecenia. Cdn.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz