niedziela, 7 grudnia 2014

JAKIE TO SMUTNE.

Wiele razy zastanawiałem się nad tym, czy napisać coś na temat małżeństwa, rozwodu, separacji oraz innych nieprzyjemnych chwil, które przytrafiają się ludziom. Temat to skomplikowany. Przeczytałem krótką skargę jakiegoś ojca, któremu jest utrudniane widzenie się z dzieckiem. Ktoś opatrzył ten wpis uwagą: "jakie to smutne". Tak! To jest smutne. To jest bardzo smutne. Dziecko też cierpi. Cierpi jego ojciec. Niezależnie od tego, czy ojciec będzie walczył o widzenie się z dzieckiem, czy zrezygnuje, bo zostanie do tego zmuszony, dziecko będzie cierpiało i on też. A ojciec jeszcze może wyjść na wroga swojego dziecka które kocha. To jest piekielnie smutne. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz