Prawie 300 punktów różnicy. Na moją korzyść. To bardzo dużo. Nie tak łatwo jest je osiągnąć. Przełożenie punktów na realne skutki stało się całkiem wyraźne. Wyłącznie dla mnie. I taki stan rzeczy zostanie.
Oczywiście nie mam na myśli trwałości aktualnej sytuacji, lecz to, czego punkty dotyczą. I jeszcze coś sobie pozwolę tu odnotować. Różnica w punktach rosła. Sytuacja pozornie wyglądała na inną.
Zauważyłem to przypadkiem. Założyłem, że jeśli tak jest, to, po pewnym czasie, dojdzie do przewidywanej sytuacji. Stało się zgodnie z moimi założeniami. Nawet przekraczając oczekiwania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz