wtorek, 6 sierpnia 2013

SKĄD SIĘ BIORĄ TAKIE "FILOZOFIE"?

W pewnym miejscu przeczytałem, że nie ma przeszłości, że nie ma przyszłości. Ale jest teraźniejszość. Skąd się bierze ta teraźniejszość, nie próbowano wyjaśnić. Nie wyjaśniono też, jak może nie być przyszłości, skoro jest teraźniejszość.
Otarłem się o coś mówiącego, aby żyć teraźniejszością, bez myślenia o przeszłości i przyszłości. Kolejny idiotyzm! Nie da się. Nawet kompletny głupiec, nie może być tak bezmyślny. 
Idiotyzm takiego sposobu myślenia, da się obalić z łatwością. Wystarczy do tego celu prosty przykład, jakim jest głód, który dotyczy wszystkich żyjących. 
Zgłodniałem, ale zrobiłem zakupy i mam w lodówce zapasy żywności. Za chwilę udam się do kuchni i zrobię sobie coś do jedzenia. Jest przeszłość, której nijak zapomnieć i przyszłość, o której nie sposób nie pomyśleć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz